• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Modrzewik japoński
#1
Modrzewik japonski kupiony w szkółce. Skrócony i posadzony do doniczki przejsciowej(fot 1). Po pierwszym sezonie i zdjeciu pierwszych drutów (fot 2).


Załączone pliki Miniatury
       
Pozdrawiam Tomek
  Odpowiedz
#2
zagęszczaj i jeszcze raz zagęszczaj Big Grin
  Odpowiedz
#3
Postaram sie Smile
Pozdrawiam Tomek
  Odpowiedz
#4
Ja zastanawiam sie nad ich zostawieniem i wkopaniem glebiej w ziemie przy jednoczesnym skroceniu i wygieciu (w miare mozliwosci ) aby rosly bardziej w kierunku poziomym i staly sie zaczynkiem do nebari. Byc moze bede musial wyciac ktorys (ktores) z nich jeszcze nie wiem..
Pozdrawiam Tomek
  Odpowiedz
#5
Czas pokaze, wystarczy troche wyobrazni i moga stac sie atutem tej rosliny Wink
Pozdrawiam Tomek
  Odpowiedz
#6
A ja myślę że powinieneś zacząć od plewienia.
Pozdrawiam
Rafał Ulfig
  Odpowiedz
#7
Ma sie rozumieć Rafale trafna uwaga na taką czekałem.
Pozdrawiam Tomek
  Odpowiedz
#8
Zaczynam od nowa z nową wizją. Nie ruszany od 5 lat poza usunięciem bocznej odnogi korzenia. Docelowo planuję pochylenie o jakieś 20 stopni większe niż obecne. Przy obecnym kształcie korzeni nie dało się więcej bez ryzyka.


Załączone pliki Miniatury
       
Pozdrawiam Tomek
  Odpowiedz
#9
Rzeczywiście od początku, chociaż przynajmniej kora wyraźnie wygląda na starszą i nebari jest znacznie lepsze.
Nie wierz jednemu mojemu słowu - torturuję drzewa w imię Bonsai dopiero od 2018 roku!
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości